Trener wsparcia czyli kilka zdań o szkoleniu.

Dziś podzielę się z Wami wydarzeniami z ostatnich czterech dni. Wspominałam Wam w ostatnim wpisie, że wybieram się na szkolenie i będę nabywać wiedzy, która pomoże mi stać się trenerem wsparcia. Tak więc jestem już po szkoleniu związanym ze sportem niepełnosprawnych, prawidłowej diecie po amputacji oraz dowiedziałam się tego jaki jest cel projektu i jak działa fundacja Poland Business Run. Przez ten czas mogłam dowiedzieć się kilku ciekawych rzeczy. Poznać wspaniałych ludzi, którzy mają podobną historie już za sobą. Wymienić się doświadczeniami, dowiedzieć się czegoś nowego na tematach innych osób. Poznać ich zainteresowania, czym zajmują się na co dzień. No i dowiedzieć się jak przechodziły przez to samo doświadczenie przez, które ja też musiałam przejść. Poznałam ich motywy przystąpienia do projektu. Był to dla mnie owocny czas. Cieszę się, że mogłam poznać osoby z podobnym doświadczeniem. To zbliża do siebie ludzi i rozumienie ostyluje na wysokim poziomie. Wracając do domu, do swojej rzeczywistości wracam ze zdwojoną siłą. Te osoby sprawiły, że moja energia do działania jest na wysokim poziomie i nie mogę doczekać się kolejnych szkoleń. Bo jest to czas kiedy mogę spędzić go właśnie z tymi ludźmi i dowiedzieć się czegoś nowego na swój temat i tego jak postępować jako przyszły trener wsparcia osoby po amputacji. Usłyszałam od kilku osób, że mnie podziwiają za to jaka jestem i kim jestem. Nigdy bym nie pomyślała, że mogę być dla kogoś przykładem pozytywnego myślenia, nie dla osób, które mają tą samą drogę za sobą. Jednak bardzo mnie to cieszy i o to chodzi. Na to pracowałam. Chciałam poczuć się lepiej sama ze sobą a przy okazji udało się zostać pozytywną postacią dla innych. Bardzo mnie to cieszy. Myślę, że świetnie odnajde się w swojej nowej roli jako trener wsparcia. Jestem gotowa do działania, gotowa do tego by dalej pomagać i być dla tych, którzy tego potrzebują.
  W końcu działam i robię to co lubię. Doświadczam czegoś nowego i nie boję się kolejnych zmian. Muszę nadmienić, że w dziś w końcu zaczynam swoją przygodę w szkole jazdy. Czekajcie więc na nowe wieści bo będzie się trochę u mnie działo. Informacje postaram się Wam dostarczać na bieżąco. Pamiętajcie aby realizować swoje cele i nie bać się być odważnym. Bo wszystko można osiągnąć ale to zależy od nas czy tak naprawdę nam się chce to zrobić i czy potrafimy się odważyć zrobić ten pierwszy krok.






Komentarze